• Wpisów:38
  • Średnio co: 49 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 01:39
  • Licznik odwiedzin:5 344 / 1923 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Chcę mieć pewność, że jeżeli znowu się pojawisz – mnie nie będzie. Nie będzie mnie już dla Ciebie.
 

 
blada twarz w oknie, rozciągnięta koszulka, szerokie spodenki,
rozmazany makijaż, łzy w oczach i brak tej głupiej chęci do życia.... znacie to uczucie ??
 

 
Patrzę i czuję jak bardzo Cię nie ma
Niszczysz wszystko, bo tak dla Ciebie lepiej dlatego najchętniej kopnęłabym Cię w dupę za to wszystko. tak z całej siły, żebyś przez najbliższy tydzień nie mógł siedzieć.
ale....
Trochę mnie przeraża, że to moje życie i że to ja mam coś z nim zrobić ..
A oni cytują ‚moje’ słowa, które nawet nie wyszły z moich ust.
Życie bez Ciebie.? To nawet brzmi nierealnie.


Obiecaj , że zaprosisz mnie w przyszłości na swój ślub.
- Obiecaj , że przyjmiesz zaręczyny. <3
 

 

1 .schlej go w trzy dupy
2. odwieź do domu
3. rozbierz do naga
4. ułóż w łóżku
5. zostaw kartkę na stole : ” Byłeś wspaniały ,
te noc zawsze będę pamiętał . Całuje – Roman . ”
 

 
Jak już masz mnie ranić to zrób to tak porządnie,
żebym pamiętała, że mam się do Ciebie więcej nie zbliżać.

Nie ma Cię, a ja oddycham swobodniej.

Obiecaliśmy sobie wszechświat.
Nie słowami, obiecały nam to nasze serca.


 

 

To przykre, że ludzie tak niespodziewanie odchodzą.. Nie pozostawiając po sobie nic. Nie mówiąc nic, nie dając żadnego znaku, ostrzeżenia.. Nic. Pozostają po nich jedynie wspomnienia.. Niekiedy coś więcej niż same wspomnienia. Ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że zupełnie nie wiesz z jakiego powodu tak się dzieje. Nie masz na to żadnego wpływu.. Zupełnie nic nie możesz zrobić. A powinieneś. Powinieneś walczyć o kogoś na kim Ci zależy. Niezależnie od tego co się stało, walcz. Bo jeżeli nie będziesz walczył to nic nie zyskasz, a możesz jedynie stracić.
"Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą" zapamiętaj i nigdy się nie poddawaj.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mój śmiech zastąpiłeś
papierosami,
Nasze szczęście alkoholem.
Heroina zastępuje złote
pocaunki.
A marihuana stała się
Twoim powiernikiem.
 

 
Wspaniale jest kochać kogoś tak mocno, że aż boli.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dziewczyny, bądzcie pewne siebie .!
 

 
dzień, miesiąc, życie...
 

 
“Mówicie, że ludzie, którzy popełniają samobójstwo to egoiści,
spójrzcie jakimi Wy byliście egoistami raniąc ich przez całe życie,
przy tym doprowadzając do śmierci.”
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
“Czasem zastanawiam się, co się jeszcze wydarzy w moim życiu, ile jeszcze '' przyjaciół '' kopnie mnie w dupę, kiedy nie będę już potrzebna. Z jednej strony to żal mi ich, bo jak można być tak płytkim człowiekiem... jebani egoiści. Zawsze żałuje tego, że się przywiązuje i że po raz kolejny nabieram do kogoś zaufania. W tym świecie nie da się być człowiekiem, albo jesteś chodzącą maszyną, która nie okazuje uczuć, albo jesteś człowiekiem i giniesz ... gniesz każdego cholernego dnia. Znasz to uczucie, kiedy nadmiar emocji Cię przerasta ? kiedy z jednej strony czujesz siłę i chcesz zmienić coś, chcesz im wszystkim wykrzyczeć, że jesteś silny, że dasz radę... a zarazem czujesz, że to nie ma sensu... że nic się nie zmieni. Ludzi nie da się zmienić. Nie wpuszczajmy ich zbyt łatwo do naszego świata, bo tylko wpadną na chwile i zostawią tam niezły syf i tylko ty będziesz musiał to ogarnąć.”


 

 
W marzeniach....
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Flames to dust, lovers to friends... Why do all good things come to an end? ;c

 

 
Już wiedział co go czeka, nadzieja jak róża zwiędła,
To podróż w jedną stronę, w duchu wyszeptał,
Do wolności : żegnaj.!
 

 
Tej nocy niebo wydawało się nie mieć żadnej skazy. Siedziałam na mokrym piasku trzymając za rękę mężczyznę swego życia. W powietrzu szczęście tańczyło z miłością, a ja miałam ochotę krzyczeć, że życie jest piękne.!
 

 
Czy na pewno idziesz ze mną,
Idziesz w ciemno czy sam nie wiesz?,
Krew za krew, oko za oko, nawet w ogień dalej jedziesz?
Jesteś pewien mnie jak siebie, idziesz dalej i chcesz walczyć o wspólne marzenia, co na dadzą lepszy byt.?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Nigdy nie przestawaj się
uśmiechać, nawet jeśli jesteś
smutny, ponieważ nigdy nie
wiesz, kto może się zakochać
w twoim uśmiechu.!
 

 
Ten chłopak kocha - za bardzo.
Chce – za bardzo
i teraz miałby się poddać?
Nie – za bardzo.
Czuje – za bardzo.
Wie – za bardzo,
żeby coś mieć musisz tego chcieć, jak bardzo?
Za bardzo, jak bardzo? /Bisz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Wyciągam do Ciebie kochanie dłonie.
A w nich skulone serduszko moje.
Abyś poczuł jak tęsknie w tej chwili.
Jak pragnę abyśmy już razem byli.!
 

 
-Dałabyś mu trzecią szansę?
-Tak.
-Ale przecież dwa razy tak bardzo Cię zranił...
-Tak, to prawda. Ale jest jeszcze coś...
-Co takiego?
-Ja go kocham. Kocham go tak bardzo, że dałabym wsadzić sobie sztylet w serce po raz trzeci dla chociaż by kilku chwil, które podarowałby tylko mnie... !
 

 
Wieczór. Leże pod kocem, płacząc w poduszkę. Wspominam przeszłość. Wspominam nas.
Nasze pierwsze spotkanie na szkolnej w stołówce. Wylałam na ciebie herbatę.
Nasz pierwszy pocałunek w parku.
Nasza pierwsza dyskoteka razem.
Nasz pierwszy bal, na którym zostaliśmy ogłoszeni „Królem i Królową Balu”.
Pierwszy biwak.
Chwile spędzone razem.
Wszystko spiepszyłeś. Mówiłeś, że twoja mam jest chora i musisz się nią opiekować. Powiedziałam, że nic się nie stało. Wyszłam na miasto. Wychodziłam z centrum handlowego, gdy cię zobaczyłam. Nie byłeś sam. Obściskiwałeś się z tą Julką 1B. Ten widok złamał mi serce. Zaczęłam biec. Obraz mi się rozmył, bo w oczach miałam łzy. Kiedy dobiegłam do domu, napisałam do ciebie trzy słowa „ Koniec z nami”.
Teraz dzwonisz do mnie co minutę. Mam cię gdzieś. Zepsułeś nasz związek i naszą miłość.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jeśli dziewczyna wybacza Ci po tym, jak ją zraniłeś i nadal pokazuje, jak bardzo jej zależy -to uwierz, koleś, to ta jedyna.!
 

 
-Dziękuję...
-Za co ??
-Za pokazanie... że miłości nie ma ...
 

 
"Ze snu wybudził mnie dźwięk dzwoniącego telefonu, nie patrząc na nazwę kontaktu, odebrałam lekko zdenerwowanym halo nikt się nie odezwał, zapadła chwila ciszy. Już miałam jęknąć coś obraźliwego, odłożyć słuchawkę ale coś w głębi mnie kazał mi tego nie robić. Po chwili usłyszałam czyjś mocno przyśpieszony oddech połączony z dźwiękiem bólu, przestraszyłam się. Po raz drugi się odezwałam, to co usłyszałam rozdarło mi serce. Będę Twój, na tak długo jak będziesz chciała. Kocham Cię połączenie przerwane. Po pół godzinie udało mi się usnąć, ze snu wyrwał mnie kolejny telefon tym razem od Twojej mamy, poinformowała mnie o wypadku jaki miałeś w nocy. Zadzwoniłeś do mnie z palącego się samochodu, z którego nie było wyjścia. Będę Twoja na tak długo jak będziesz chciał. Kiedyś do Ciebie dołączę kochanie."
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
"Czas leczy rany, a może tylko zalecza. Nakleja plaster bez dezynfekcji z nadzieją, że rana się zagoi. Owszem, po czasie ból ustępuje, ale co to za gojenie się z brudem. Prędzej czy później rana się odnowi, a ból będzie większy"
 

 
"Ostatni rok, dwa, miałem ciężko
Znowu czuję się jak przegrany śmieć, bo
Wszystko się wali prócz tej ściany przede mną" ~ZEUS
 

 
"Co dzień widzę Twoje oczy i dotykam Twoich włosów
A jedyne co chcę słyszeć to barwę Twojego głosu" ~SULIN
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
''Dziś w nocy śniła mi się znów postać czarnego kozła Chciałbym poznać smak śmierci, stan drożnego kolorytu To szczyt szczytów przekroczenie granicy bytu"
 

 
-Co Ty kurwa robisz?!-wrzasnął do dziewczyny wyrywając ja z krzesła. Spojrzał na monitor i przeraził się. Natychmiast odpisał że to nie prawda. Niestety jej już nie było. Wziął telefon do reki i próbował się z nią połączyć. Nie odbierała. Jak poparzony wsiadł do samochodu i jechał do niej. Był wściekły. Musiał jechać godzinę. Bał się o nią. Tak cholernie bał się że ją stracił. Znał ja dobrze i wiedział że nie zniosła by takiego ciosu. Wreszcie po 30 minutach stanął przed jej drzwiami. Były zamknięte wiec kopnął je z całej siły i wyłamał. Wbiegł do jej pokoju i z przerażeniem zobaczył ze dziewczyna leży w kałuży krwi. Wziął ja na ręce i zadzwonił po karetkę...
Chodził po korytarzu szpitalnym. Wreszcie zobaczył lekarza.
-Co z nią?
-Będzie żyła-powiedział z uśmiechem i poklepał chłopaka po ramieniu.
Wkradł się do jej pokoju. Leżała blada i taka delikatna. Ukląkł przy niej i wyszeptał
-Kocham Cie i chce być tylko z Tobą
Delikatnie podniósł jej prawa dłoń i założył zloty pierścionek na jej palec serdeczny. Miał wrażenie ze choć nieprzytomna uśmiechnęła się.! <3
 

 
Trzeba umieć patrzeć - sercem.
Wtedy zobaczysz nawet to, co niewidzialne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Słodkie *.* Chciało by się mieć taką sytuację <3